Zacznę dosłownie od teraz, zaraz jak tylko skończę
pisać przygotuję jedzenie na jutro. Będę do tego potrzebować pudełek
hermetycznie zamykanych. Jutro idę do pracy, będę potrzebować 4 pudełka.
Na śniadanie przygotuję:
3 łyżki otrąb owsianych
1 łyżka suszonej żurawiny
1 łyżeczka pestek dyni
1 szklanka mleka 2%
Wszystko wsypuję do garnka i odgotowuję, rano
wystarczy tylko odgrzać. Gdybym robiła to rano, zapewne nie zdążyłabym tego
zjeść.
Drugie śniadanie:
1 mały jogurt naturalny
1 jabłko
Z potwierdzonych źródeł wiem, że jeżeli zachowam
kolejność najpierw jogurt a potem jabłko to będę mieć mniejsze wąchania cukru we
krwi, a to dość istotne podczas redukcji masy ciała.
Obiad:
Brokuł + Kalafior (dowolna ilość)
2 jajka na twardo
1 łyżka oleju słonecznikowego tłoczonego na zimno
Pieprz Cayen (termogenik)
Podwieczorek:
Serek wiejski
Pomidor
Kolacja:
Brokuł i kalafior (dowolna ilość)
Pewnie dietetycy złapali by się za głowę mówiąc jak
źle jest zbilansowana ta dieta.
Dal mnie jednak najważniejsze jest jeść regularnie,
unikać węglowodanów na kolację, pić dużo wody.
A teraz plan treningowy:)
Nie może być zbyt ambitny,
będę ćwiczyć dopiero jak dzieci pójdą spać ok 21:00, będę po całym dniu pracy…
15 minut codziennie wystarczy
przez pierwszy tydzień! Zwykłe przysiady, skłony, ćwiczenia na brzuch z
internetu.
Zaczynam już teraz! Zawsze jak zakłądam, że zacznę od jutra to się źle kończy. Ruch zawsze poprawia mi samopoczucie.
Zaczynam już teraz! Zawsze jak zakłądam, że zacznę od jutra to się źle kończy. Ruch zawsze poprawia mi samopoczucie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz